Come on … czyli jak to się zaczyna…
Opublikował/a mewho w dniu kwiecień 3, 2008
A więc tak …
moja Pani od polskiego z podstawówki powiedziałaby że od więc nie zaczyna się zdania…..
Siedziałem sobie i myślałem (na początku był chaos)
I jak już tak sobie siedziałem, to wymyśliłem sobie, że jest tyle spraw którymi chciałbym się ze światem podzielić, że może warto. “Warto rozmawiać” to może i warto napisać. (tu pojawia się już kreacjonizm)
No i jak tak już siedziałem i podjąłem decyzję że warto napisać, to stworzyłem sobie bloga. (i teoria big bang się urealniła)
….

